18 października 2014

Avant.

Czujesz to co zwykle..
Budzisz się rano i nie wiesz przecież, co stanie się dziś. Czy to dlatego świat jest piękny i zarazem tak mocno przerażający? 
Czasem czuję się jak rzadki, piękny kwiat. Wszyscy Cię podziwiają, ale tak naprawdę jesteś zupełnie sam, bo kto miałby Cię zrozumieć, skoro jeśli jesteś jednym z niewielu?
Tak jest codziennie. Ludzie mówią, że rozumieją, że tak, oczywiście.
Tak naprawdę nie rozumieją nic. Chociaż wiem, że bardzo się starają. Ja to doceniam.
Chyba doceniam..
Czekam wciąż, aż wróci to, co było kiedyś. To uczucie, które dane mi było czuć. To, co mnie zabijało. 
Zabija nadal, w samotnej i głuchej ciszy. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz